PASTERKA - WIECZORNA MSZA WIGILIJNA - KAPLICA W MAŁKACH

        Niezmiennie i od lat, o godz. 10.00, 24 grudnia, w kaplicy w Małkach rozpoczęła się uroczysta Msza Święta zwana Pasterką. Chyba ta niezmienność, symbolika i wieloletnia tradycja przyciąga tego dnia i o tej porze całe rzesze wiernych, parafian i ich gości, aby powitać Dzieciątko Jezus. Niezmiennie, jak w latach minionych, kaplica została przystrojona udekorowanymi choinkami oraz zbudowano ruchomy żłóbek. 

       Boże Narodzenie jest świętem Światłości. Chrystus jest naszą Światłością, a naszym obowiązkiem jest iść za Nim i unikać ciemności.  „Naród kroczący w ciemnościach ujrzał światłość wielką; nad mieszkańcami kraju mroków zabłysło światło”. Bóg rodzi się w historii…, ale to wydarzenie nie dokonało tylko się „kiedyś tam”, ale także ono dzieje się tu i teraz!! Wspominając ziemskie Narodziny Chrystusa, przygotowując się do nich, On rodzi się nieustannie w sercu każdego człowieka, który w Niego wierzy! Jak to zobaczyć? Po czym to poznać? Zacytujmy tu Małego Księcia: „A oto mój sekret. Jest bardzo prosty: dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”. Trzeba patrzeć oczyma wiary na wszystko, co się dzieje w naszym życiu i tam szukać Boga rodzącego się nieustannie. A pomocą w odnalezieniu Go niech będzie dla nas Pismo Św., Jego Słowo skierowane do nas, niech będzie dla nas szczera modlitwa płynąca z serca. Niech będzie drugi człowiek…

Piękną homilię podczas Pasterki w kaplicy filialnej w Małkach wygłosił do parafian i gości ks. proboszcz Sławomir Witkowski.

       Zastanówmy się:
Czym tak właściwie dla mnie jest Boże Narodzenie? Czy to tylko piękna tradycja polska, atmosfera, rozbrzmiewające kolędy, choinka, prezenty, czy rzeczywiste świętowanie narodzin Syna Bożego? To jest pytanie o wiarę, którą każdy z nas nosi w swoim sercu i w sercu każdy z nas musi sobie na nie odpowiedzieć. Jaka ona jest? Czy w ogóle jest? Może jest to kilka pięknych dni, a potem tak jak zawsze… Wiara w narodziny Syna Bożego pomaga zrozumieć wszystko, gdy zacznie wdzierać się w te obszary naszego życia, w które nawet my sami nie chcemy siebie wpuścić. Otwórzmy się więc na to wszystko, co niosą ze sobą narodziny Boga.

      Otwórzmy się na Tego, który chce rodzić się w nas i pamiętajmy o słowach Mickiewicza:
    „Wierzysz, że się Bóg zrodził w betlejemskim żłobie,
      Lecz biada Ci, jeżeli nie zrodził się w Tobie…”.

- Parafia pw. Sw. Bartlomieja Apostola w Mszanie

stat4u